Lubliniec - Ocalić od zapomnienia

enfrdeitptrues

Dzierżanowscy w Boronowie

Przeglądając informacje o kościele w Boronowie - zaintrygowało mnie, jak mało wiemy o jego fundatorze - Andrzeju Dzierżanowskim i jego rodzinie. W wielu opracowaniach pojawia się właściwie znikąd. Poniżej zebrałem wszystkie informacje, które udało mi się znaleźć i powiązać z rodziną Dzierżanowskich.

Dzierżanowscy herbu Gozdawa pochodzili z terenów Rzeczpospolitej z okolic Kalisza.


Herb Gozdawa, którym tytułowali się Dzierżanowscy

Na Śląsk sprowadzili się za sprawą Marcina Dzierżanowskiego, syna rotmistrza wojsk królewskich - Stanisława Dzierżanowskiego i Anny Dzierżkówny. Marcin służył przez dłuższy czas na dworze cesarskim Ferdynanda I Habsburga. Około 1554 ożenił się z wdową po Janie Kochcickim - Faustyną (córką Jana starszego Jordana najwyższego starosty w księstwie karniowskim, opolskim i raciborskim). Prawdopodobnie Faustyna po śmierci męża, otrzymała w ramach oprawy wdowiej - Boronów, gdyż znalazłem informacje, że jej synowie ze związku z Dzierżanowskim: Adam i Wacław byli jego właścicielami. Jednak musiało nie trwać to zbyt długo, być może odsprzedali je Janowi II Kochcickiemu, sami zadowalając się posiadłościami odziedziczonymi po rodzicach w okolicach Strzelec Opolskich, bowiem Boronów wymieniany jest w 1576r. jako jedna z miejscowości "klucza lublinieckiego", który od cesarza Rudolfa II otrzymał Kochcicki (w 1587r. wykupił na własność). W 1590r. Boronów trafił do Andrzeja Kochcickiego (syna Jana II). Warto jeszcze wspomnieć, że na Śląsku poza Marcinem Dzierżanowskim - w tym samym czasie zamieszkiwał jego brat Stanisław. Jednak najbardziej znanym bratem Marcina (łącznie miał ich 4) był Andrzej Dzierżanowski - profesor mogilski, opat klasztoru w Wągrowcu.

Adam Dzierżanowski, syn Marcina i Faustyny, sędzia ziem księstw opolskiego i raciborskiego nie miał męskiego potomka (córki Zuzannę i Helenę). Za to jego brat Wacław miał dwóch: Andrzeja i Wacława juniora. Gdy na początku XVI wieku Wacław Dzierżanowski (ojciec) zmarł, jego syn Andrzej Dzierżanowski odkupił od Andrzeja Kochcickiego Boronów, do którego przeniósł się wraz z rodziną i żoną (N.Lasotą z Stebłowa koło Koźla). Jedną z pierwszych decyzji Dzierżanowskich było ufundowanie w Boronowie drewnianego kościoła - miało to prawdopodobnie miejsce w 1611r. Poprzedni kościół boronowski spłonął wg. przekazów od uderzenia pioruna, w XIV wieku. Od tego czasu mieszkańcy Boronowa należeli do parafii św. Jakuba Starszego Apostoła w Lubszy. Przyczyną budowy kościoła przez Dzierżanowskich w Boronowie, mógł być fakt, że od 1570r. parafia w Lubszy znajdowała się w rękach protestanckich - zaś Dzierżanowscy byli katolikami. Kościół zbudowano z drewna modrzewiowego i sosnowego, na planie krzyża greckiego (co było wówczas rzadko praktykowane), zaś za patrona obrano św. Andrzeja Apostoła. Świątynię postawiono w otoczeniu pięknych stawów, przez które do kościoła prowadził drewniany most.


Kościół boronowski  - 1937r.

W 1616r. dobudowano do kościoła wieżę, a dwa lata później ufundowano ołtarz główny z figurami świętych: Wojciecha i Stanisława. Kościół ukończono prawdopodobnie w 1621r. - kiedy to powstało drewniane ogrodzenie cmentarne wraz z bramą.



Ogrodzenie cmentarza i terenu przykościelnego wraz z bramą - 1937r.

W 1638r. Aleksander Ernest Dzierżanowski (syn Andrzeja) ufundował dzwon oraz kaplicę św. Anny (według tradycji w krypcie pod kaplicą, spoczywają budowniczowie kościoła), a w 1647r. wyznaczył fundację na utrzymanie duchownego w randze lokalisty. Funkcję tą najpierw pełnili franciszkanie konwentualni z Krakowa, później dominikaninie z Bytomia, zaś od lat 80 XVIII wieku reformaci z klasztoru na Górze św. Anny. Kiedy w 1716r. utworzono dekanat lubliniecki, kościół w Boronowie przyłączono do parafii w Sadowie. W 1732r. lub 1734r. kościół został poświęcony, zaś za sprawą dominikanów, którzy propagowali w okolicy modlitwę różańcową (od 1755r. działało przy kościele Bractwo Różańca Świętego) świątynia zmieniła patrona na Matkę Bożą Królową Różańca Świętego. W 1686r. z fundacji Jadwigi Salomei Kotulińskiej (Dzierżanowskiej - córki Aleksandra) jej syn hrabia Jan Fryderyk Kotuliński ufundował przytułek dla 5 biednych. Przy szpitaliku zbudowano kaplicę św. Antoniego. W 1826 r. wystawiono nowy budynek szpitalny, obok którego postawiono kaplicę św. Barbary, przeniesioną z Zumpów.


Kościół w Boronowie - około 1930r.

Istnieje informacja, że w XVII wieku istniała lesie w pobliżu Zumpów (wówczas w wiosce Łysogóra), przy strumyku Złota, kopalnia, w której wydobywano rudy ołowiu i srebra. Wydaje się, że została założona i zarządzana przez rodzinę Dzierżanowskich.

Najprawdopodobniej Aleksander Dzierżanowski nie miał syna - tylko córki (chociaż w jednym z opracowań pojawia się Ditrich Dzierżanowski, jednak nie ma pewności, że był synem Aleksandra Ernesta). O jednej z nich dowiadujemy się z wpisu w kronice kościelnej. Otóż pewnego razu gdy rodzina Dzierżanowskich wybrała się do kościoła w Boronowie, wydarzył się tragiczny wypadek (1651r). Córka hrabiego wpadła do stawu, który znajdował się w pobliżu kościoła i się utopiła. Zaniesiona dziewczynkę do kościoła i położono pod krzyżem, a ta za sprawą modłów zgromadzonych w kościele wiernych, powróciła do świata żywych. Kolejna z córek została bohaterką porwania, którego dokonał zakochany w niej przez sąsiad z Lubszy - młody Frankenberg herbu Grzymała. Historię tego raptu (tak wówczas nazywano porwanie panny spod opieki rodziców lub prawnych opiekunów celem zawarcia małżeństwa) uwiecznił za pomocą wiersza Aleksander Minor herbu Półkozic, rotmistrz wojsk królewskich Jana Kazimierza. Niestety nie znane są imiona zakochanych oraz ich dalsze losy.

W 1660r. Jadwiga Salomea (kolejna z córek Dzierżanowskiego) otrzymała - jako wiano Boronów, gdy wyszła za mąż za Fryderyka Aleksandra Kotulińskiego, tym samym kończąc prawie 100 letnie związki Dzierżanowskich z Boronowem.

 
Na podstawie:
"Herby rycerstwa polskiego", Paprocki, Bartłomiej,
"Herbarz szlachty śląskiej: informator genealogiczno-heraldyczny. T.2, D-G", Roman Sękowski
"Związki szlachty śląskiej z Polską", Marek Cetwiński
"Kościół i parafia NMP Królowej Różańca Świętego", D. Gołąbek,
"Zabytkowy kościół M.B. Różańcowej w Boronowie". J. Myrcik

"Piasek", Bernard Szczech, Edward Goszyk
Gość Niedzielny, 1959, R. 28, nr 5
"Parafie i kościoły diecezji gliwickie", ks. Piotr Górecki
"Jan I Kochcicki, Pan na Kochcicach, Zborowskim i Gierałtowicach", Olgierd Kniejski
"Posledni wule czyli Ostatnia wola : Czesko-polskie testamenty szlachty księstw opolskiego i raciborskiego z XVII wieku", Roman Sękowski
"Boronowska opowieść", Monika Szafrańska
https://odtur.pl/atrakcje/boronow-drewniany-kosciol-pw-matki-bozej-krolowej-rozanca-swietego-w-boronowie-15671.html
"Der abgestorbene Adel der Preussischen Provinz Schlesien. Dritter Theil", Johann Siebmacher
Polona.pl
NAC